środa, 30 czerwca 2010
wszędzie dobrze ale w domu najlepiej :-)!!!!!
tak...tak...super było zobaczyć całą rodzinę... a w szczególności moją ukochaną ZUZIĘ...patrzeć na każdy jej ruch, gest i uśmiech !!! miło było gościć na weselu kuzyna Gregora i wybranki jego serca Christiane, a w związku z tym wziąść udział po raz pierwszy w ślubie ekumenicznym... poznając przy okazji niemiecką tradycję weselną !! przemiło było spędzić ogromną ilość czasu z kuzynką Kasią, jej włoskim mężem Fabio i cudownym owocem ich miłości SOFIĄ!!! rewelacyjnie było, od rana do póżnej nocy, móc czuć nieustannie temperaturę powyżej 26 stopni i czerpać nieustanną radość z palącego słońca!!! fajnie było ponownie odwiedzić Hamburg, po raz pierwszy zobaczyć Berlin i odświerzyć lekcje z historii :-)) mniej ciekawie czekało się na samoloty - tak wyszło, że mieliśmy podwójnego pecha- lecąc do Berlina lot był opóżniony ponad 3 godziny natomiast w drodze powrotnej do Glasgow tylko 2 !!!
I choć wszędzie czuliśmy się bardzo rodzinnie i wyśmienicie toooooo nie ma jak to móc wyspać się we własnym łóżku i zgodzić się z przysłowiem "Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej" :-))))
I choć wszędzie czuliśmy się bardzo rodzinnie i wyśmienicie toooooo nie ma jak to móc wyspać się we własnym łóżku i zgodzić się z przysłowiem "Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej" :-))))
środa, 23 czerwca 2010
Dziś Dzień OJCA...
Tato...zamiast życzeń słowa prawdy!
Kocham Cię... jednak już dłużej nie mogę patrzec na to jak marnujesz swoje życie!
To że jesteś chory wiemy wszyscy...i to nie od dziś a od wielu wielu lat!
Tak ..ALKOHOLIZM to choroba, którą się leczy! Problem jednak w tym, ze Ty sam musisz do tego przyznac i wyzrazic chec leczenia! Jak narazie nic do Ciebie nie dociera i obwiniasz wszystkich najblizszych za swoje niepowodzenia! A jest ich sporo!!!!
Nie bede sie wglebiac w szczegoly bo nie miejsce i pora jednak wiedz, ze cala rodzina gleboko wierzy ze przemyslisz swoje postepowanie i wyciagniesz konkretne wnioski!
Nikt Cie nie chce stracic...jedyne czego chcemy to miec TRZEZWEGO OJCA,DZIADKA,PRZYJACIELA I KOLEGE..bo w stanie TRZEZWYM jestes naprawde wartosciowym czlowiekiem!!!
Ola
Kocham Cię... jednak już dłużej nie mogę patrzec na to jak marnujesz swoje życie!
To że jesteś chory wiemy wszyscy...i to nie od dziś a od wielu wielu lat!
Tak ..ALKOHOLIZM to choroba, którą się leczy! Problem jednak w tym, ze Ty sam musisz do tego przyznac i wyzrazic chec leczenia! Jak narazie nic do Ciebie nie dociera i obwiniasz wszystkich najblizszych za swoje niepowodzenia! A jest ich sporo!!!!
Nie bede sie wglebiac w szczegoly bo nie miejsce i pora jednak wiedz, ze cala rodzina gleboko wierzy ze przemyslisz swoje postepowanie i wyciagniesz konkretne wnioski!
Nikt Cie nie chce stracic...jedyne czego chcemy to miec TRZEZWEGO OJCA,DZIADKA,PRZYJACIELA I KOLEGE..bo w stanie TRZEZWYM jestes naprawde wartosciowym czlowiekiem!!!
Ola
czwartek, 17 czerwca 2010
zróbmy coś szalonego.... rzekł mój MĄŻ :-)
pewnego razu, całkiem niedawno, usłyszalam od mego męża...ZRÓBMY COŚ SZALONEGO, JEDŻMY DO PARYŻA NA WEEKEND! Zaczełam myśleć ZDROWO-ROZSĄDKOWO i rzekałam NIC Z TEGO do niego :-) w głowie miałam stan naszego konta oraz tysiące wydatków które zbliżały sie do nas milowymi krokami :-)) Jednak Paweł był nieustępliwy i tak szybko się nie poddał :-)) gnębił mnie i gnębił aż uległam :-)) no i oto takim sposobem niecałe 10 dni pożniej byliśmy juz w Paryżu!!!
Paryż robi pioronujące wrażenie ale nocą!! jest przepięknie oświetlony co dodaje mu niesamowitego uroku osobistego! przechadzając się uliczkami całkowicie można stracić poczucie czasu....tak się stało w naszym przypadku...gdy w pewnym momencie okazało się że była 1.30 w nocy a my dalej truchtaliśmy pomiędzy paryskimi uliczkami :-))
Natomiast w dzień Paryż nie wygląda już tak romantycznie, choć nadal można cieszyć swoje oko na niezwykłej architekturze!
Jednak poza urokiem osobistym oraz cudną architekturą Paryż niczym szczególnym mnie nie zaskoczył. Powiem więcej, stwierdzam, że francuzi są strasznie zadufanymi w sobie ignorantami, zarozumiali, i totalnie niezorganizowani!!! To co się dzieje na paryskich ulicach przechodzi całkowite granice ludzkiego rozsądku! Ogłosiłam oficjanie, że przyznaję ZŁOTY MEDAL dla mojego Pawła za przejechanie kilkakrotnie, bezkolizyjnie ronda pod Łukiem Triumfalnym! na samym owym rondzie znajduje się około 6 pasów, bez oznaczonych liniami jezdni, i panuje tam TOTALNA SAMOWOLKA!!!!! Kierowcy jeżdżą na wariata, z szybką prędkością, jak im się tylko podoba! Paweł po przejechaniu ronda stwierdził, że oczy trzeba mieć nawet w dupie :-)))) Nie wspomne już o tym, że po pierwszych pięciu minutach podróży z hotelu do centrum o mały włos a byśmy stracili życie :( na drodze z pierwszeństwem, na której Paweł jechał stosunkowo I DZIĘKI BOGU wolno, koleś z BMW wymusił nam pierszeństwo i prawieże staranował naszego małego Fiata 500 :(( bylismy w taklim szoku, że przez dobre 3 min siedzieliśmy bez ruchu bo nie mogliśmy uwierzyć w to co sie stalo! Ludzie sie na nas gapili z niedowierzaniem, że nic nam się nie stalo!!!
Po tak cudnych doświadczeniach na paryskich drodgac stwierdziliśmy, że bezpieczniej dla nas będzie jak od dnia nastepnego będziemy się poruszać komunikacją miejską, która jest fantastycznie zorganizowana!
Oczywiście, znaczna większość Paryżan potrafi mówić, w języku angielskim JEDNAK zanim wypowiedzą chociaż jedno słowo w tym języku testują cierpliwie TWOJĄ CIERPLIWOŚĆ!!! możesz mówić, i mówić do nich po angielski a oni i tak będą odpowiadać po francuzku. Mało tego, możesz im zwaracać uwagę, że nie rozumiesz ale ich to nie obchodzi :(( dopiero po chwili, gdy już faktycznie nie ma szans na dogadanie się zaczynają coś bełkotać po angielsku....totalna masakra!!!
Nie mniej jednak było super, naprawde warto zwiedzić PARYŻ !
Kasa wydana,bo ceny w paryżu sa kosmiczne, ale najważniejszy jest fakt, że pozostały wspomnienia których nam nikt nie zabierze!!
P.S.
jak już będziecie pod wieżą EIFFLA serdecznie polecam naleśniki z Nutellą, bananem, lodami waniliowymi i bitą śmietaną!!! coś przynego i wartego każdego grzechu oraz ostatniego grosza w portfelu.... :-))))))))
środa, 2 czerwca 2010
ale się cieszę!!!
Od ostatniego powrotu z polski cały czas zastanawiałam się kiedy będzie mi dane znowu zobaczyć Zuzię ??? :-)niestety przez długi czas żadne podróże w moim pryzpadku nie wchodziły w grę, dlatego też pierwszy możliwy termin spotkania z rodzinką wypadał na czerwiec br :-) otóż w czerwcu większość naszej rodziny spotyka się na ślubie mojego kuzyna Gregora i jego wybranki życia Christiane :-)) oczywiście cieszę się niesamowicie na wyjazd do niemiec ale istnieje ryzyko, że szanowne POLO odmówi posluszeństwa i Zuzka z rodzicami nie dojada na rodzinną uroczystość :(( tej opcji jednak nie biorę pod uwagę i zakładam, że wszyscy się zobaczymy w niemczech :-)))
Poza tym cały czas chodziło mi po głowie by zaprosić moich najbliższych na urlop do mojej słoneczno-chmurzastej, i wietrzno-deszczowej szkocji :-)) rozmaiwając z Kate na ten temat usłyszałam, że spaliłam jej niespodzianke bo razem z Magdą już od jakiegoś czasu myślą na ten temat :-)) tylko jakoś nie potrafiły znaleść czasu na kupno biletów :(( oczywiście mi nie trzeba było dużo mówić i bilety były już wyszukane na godzine po zakończeniu naszej rozmowy :-)) a co za tym idzie zostały już nawet zakupione wiec nie ma odwrotu :-))))) cała ferajna RADZIMSKO-WEBERO-KOZIARSKICH zawita w Glasgow już na przełomie lipca i sierpnia :-))) HURAAAAAAAAAAAA
Poza tym cały czas chodziło mi po głowie by zaprosić moich najbliższych na urlop do mojej słoneczno-chmurzastej, i wietrzno-deszczowej szkocji :-)) rozmaiwając z Kate na ten temat usłyszałam, że spaliłam jej niespodzianke bo razem z Magdą już od jakiegoś czasu myślą na ten temat :-)) tylko jakoś nie potrafiły znaleść czasu na kupno biletów :(( oczywiście mi nie trzeba było dużo mówić i bilety były już wyszukane na godzine po zakończeniu naszej rozmowy :-)) a co za tym idzie zostały już nawet zakupione wiec nie ma odwrotu :-))))) cała ferajna RADZIMSKO-WEBERO-KOZIARSKICH zawita w Glasgow już na przełomie lipca i sierpnia :-))) HURAAAAAAAAAAAA
wtorek, 1 czerwca 2010
www.pajacyk.pl
Dziś DZIEŃ DZIECKA :-)Choć powinien być to wesoły dzień, to ja sie troszke zasmuciłam, bo moja Zuzia (no prawie moja) jest tak daleko,że nie mogłam jej dziś uściskać! Na szczęście już za 3 tygodnie się zobaczymy na niemieckiej ziemi hahah i będę tulić Zuzkę bez umiaru :-))))
Zmieniając jednak temat, chiałam dziś przypomnieć o istnieniu pewnego PAJACYKA :-) Jak pewnie wszyscy wiemy, nie dla wszystkich dzieci Dzień Dziecka jest radosnym dniem. Wiele z nich żyje w ubóstwie, biedzie i skrajnej nędzy :(( a co za tym idzie, wieksza część tych dzieci GŁODUJE!! dlatego też chciałam zachęcić wszystkich do codziennego odwiedzania www.pajacyk.pl
Na wyżej wymienionej stronie internetowej klikając w PAJACYKA pomagamy w zbiórce pieniędzy na dożywianie dzieci w całej POLSCE!!!!
Kochani zapraszam WAS do kliknięcia w zielony brzuszek pajacyjka, dzięki czemu nakarmimy niejedno głodne dziecko!!!
pozdrawiam Ola
Zmieniając jednak temat, chiałam dziś przypomnieć o istnieniu pewnego PAJACYKA :-) Jak pewnie wszyscy wiemy, nie dla wszystkich dzieci Dzień Dziecka jest radosnym dniem. Wiele z nich żyje w ubóstwie, biedzie i skrajnej nędzy :(( a co za tym idzie, wieksza część tych dzieci GŁODUJE!! dlatego też chciałam zachęcić wszystkich do codziennego odwiedzania www.pajacyk.pl
Na wyżej wymienionej stronie internetowej klikając w PAJACYKA pomagamy w zbiórce pieniędzy na dożywianie dzieci w całej POLSCE!!!!
Kochani zapraszam WAS do kliknięcia w zielony brzuszek pajacyjka, dzięki czemu nakarmimy niejedno głodne dziecko!!!
pozdrawiam Ola
poniedziałek, 24 maja 2010
nareszcie doczekalismy się ....
....rewelacyjnej pogody!!! od ponad tygodnia codziennie świeci słońce i jest cudownie!
a co najlepsze - to od piątku mamy wysoką temperaturę, aż momentami jest za gorąco haha :-) ale nie myślcie że narzekam bo nic z tych rzeczy :-)) udało mi się opalić i nawet spalic dekolt i ramiona :-)) mam nadzieję, że właśnie taka pogoda utrzyma się jak najdłużej!!! do urlopu daleko a może wcale go nie będzie w tym roku wię trzeba cieszyć się każdym promieniem słońca!!!
a co najlepsze - to od piątku mamy wysoką temperaturę, aż momentami jest za gorąco haha :-) ale nie myślcie że narzekam bo nic z tych rzeczy :-)) udało mi się opalić i nawet spalic dekolt i ramiona :-)) mam nadzieję, że właśnie taka pogoda utrzyma się jak najdłużej!!! do urlopu daleko a może wcale go nie będzie w tym roku wię trzeba cieszyć się każdym promieniem słońca!!!
sobota, 22 maja 2010
czwartek, 13 maja 2010
Journey - Don't Stop Believing (Live)
Don't stop believin'
Just a small town girl, livin' in a lonely world
She took the midnight train goin' anywhere
Just a city boy, born and raised in south Detroit
He took the midnight train goin' anywhere
A singer in a smokey room
A smell of wine and cheap perfume
For a smile they can share the night
It goes on and on and on and on
Strangers waiting, up and down the boulevard
Their shadows searching in the night
Streetlights people, living just to find emotion
Hiding, somewhere in the night
Working hard to get my fill,
everybody wants a thrill
Payin' anything to roll the dice,
just one more time
Some will win, some will lose
Some were born to sing the blues
Oh, the movie never ends
It goes on and on and on and on
Don't stop believin'
Hold on to the feelin'
Streetlight people
poniedziałek, 10 maja 2010
my garden :-))
I think I have got the love for gardening in genes after my Grandmother Zuzia :-) When I was a little girl I used to always help my Nanny in the garden. I really loved that.
My Grandmother had two big gardens and she always took a great care of them. There was a thousands of different types of flowers, plants,fruit trees and bushes. I remember that every summer my beloved Nanny collected flower seeds and shared them with all the family members. although so many years have already passed I can still remember some fragrances from her's garden. I think it was the reason why I was so desperate to buy a flat with at least a liitle garden :-) Despite the fact that my garden is not the one I was dreaming about I love it anyway. Once the weather is nice I try to speand every single minute there. This is the best way to get a proper relaxation for myself. I'm really lucky because my husband likes the garden as well and helps me all the time to cut the grass and trim the bushes. Last October I planted a lot of flower bulbs and just couldn't wait to see them grow. At the moment it's spring time and all my flowers are blooming. I feel so happy to see all daffodils, tulips and pensies in my garden. Over a month ago I bought about 5 different types of flower seeds. It was a great fun to sow them into pots. I had waited for 3 weeks before they blossomed. It was very happy to see them grow.At the moment I'm still forced to keep them on the window sill because of the bad weather. I hope to move them to the garden in next two weeks. :-))))))
czwartek, 29 kwietnia 2010
niedziela, 25 kwietnia 2010
poniedziałek, 19 kwietnia 2010
RYBO-WODNIK
czwartek, 15 kwietnia 2010
10.04.2010 godzina 8:56 [*] [*] [*]

ŁZA
Łzo płyniesz w milczeniu
w sercach zostawiasz ślad,
potęgą jesteś w cierpieniu
jak najokrutniejszy kat .
Ziemio Smoleńska daleka
zroszona polską krwią
śmierć i bólu rzeka
w ramionach twoich drżą.
Zakwitłaś purpurą cienia
zabrałas życia kwiat
zastygłaś w cierpieniach
na wiele długich lat.
Łzo srebrna , skrzydlata
czemu rozlałas tyle krwi?
A przecież miałas płakać
za Katyń , za tamte dni...
HEXE
niedziela, 21 marca 2010
staram się - choć nie zawsze mi to wychodzi !
Myśl dobrze o wszystkich - nie myśl źle o nikim. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.
prymas Stefan Wyszyński
prymas Stefan Wyszyński
piątek, 19 marca 2010
ile prawdy w znaczeniu naszych imion jest ???
Aleksandra - Imię żeńskie utworzone zostało od imienia męskiego już w starożytności, a jest pochodzenia greckiego. Oznacza obronę mężczyzn, mężów stanu, rycerzy. Osoba ochrzczona tym imieniem jest sprawiedliwa i obdarzona darem mówienia prawdy, co w życiu sprawia jej wiele kłopotów. Charakter marzycielski, nerwowy i skłonny do przesady. Ponieważ jest typem towarzyskim, a zarazem posiadającym uzdolnienia kierownicze, ma często konflikty z otoczeniem. Posiada piękne i szczytne idee, których nie realizuje, a to w skutek braku inicjatywy i postanowień mocnych do działania.
Paweł - odważna, samodzielna, wolna dusza. Wierny przyjaciel, pomocny kolega. Prawdomówny i uczciwy. W miłości subtelny i prawy. W pracy sumienny wykonawca powierzonych zadań. Dokładnie planuje przedsięwzięcia. Materiał na inżyniera lub informatyka. Choć niezbyt ambitny - odnosi zwycięstwa również nad sobą. Bywa kapryśny!
Barbara - ma ciekawa osobowość, jest uczuciowa, spokojna, niezależna. Interesuje się sztuka i życiem towarzyskim, ale przyzwyczajona jest do wygód. Typ kobiety niezależnej, pewnej siebie i do perfekcji szlachetnej. Zawsze pozostaje lojalna wobec przełożonych, wierna swym życiowym zasadom, ciągle poszukująca dobrych rozwiązań trudnych spraw życiowych. Lubi poznawać inne kraje, toteż dużo czyta i podróżuje. Posiada talent artystyczny, który musi być odkryty przez inna osobę. Jest wzorowa matka i dobra przyjaciółka męża. Bardzo czuła na krzywdę ludzka.
Andrzej - posiada naturę odważna, szczera, niezwykle wnikliwa. Umie nie tylko inicjować przedsięwzięcia, ale również sprawnie je przeprowadzać. Jest uzdolnionym kierownikiem, chętnie radzi innym. Założone przez niego ognisko rodzinne może uchodzić za wzór do naśladowania.
Adam - lubi trzymać się faktów, ale często nie dowierza swoim umiejętnościom i traci samodzielność. Spokojny, dyplomatyczny; wybija się w szkole. Długo kocha w tajemnicy, ale w miłości wierny. Nie zawsze umie walczyć o swoje. Przyszłość w usługach lub handlu. Oszczędny aż do skąpstwa, często bardzo uparty!
Katarzyna - osoba o tym imieniu godna jest podziwu, szacunku i uznania. Jest, bowiem szlachetna, prostolinijna, stała w przekonaniach, pracowita, skrupulatna. Nie znosi osób dwulicowych, krętaczy i kłamców. Ma duże uzdolnienia artystyczne oraz dar opanowania wiedzy, dlatego może odegrać poważna rolę w życiu naukowym. Osoba kulturalna, oddana domowi, mężowi i kochająca dzieci całym swym dobrym sercem. Lubi przyrodę, podziwia sztuki teatralne, daje przykład jak zdobywać wiedzę.
Zuzanna - Spośród używanych dziś w Polsce imion, imię Zuzanna jest z pewnością najstarsze. Pochodzi, bowiem ze starożytnego Egiptu, liczy więc sobie przynajmniej cztery, a może i pięć tysięcy lat. W języku staroegipskim brzmiało Seszen, co oznaczało kwiat wodnej lilii, czyli lotosu. Zuzanna jest obrazem kobiety, do której mężczyzna musi dorosnąć. Zuzanna należy do tych imion, które przypominają o czysto kobiecym wątku życia duchowego. Idealna Zuzanna to kobieta, która jest sobą i aby być szczęśliwa, nie musi w niczym naśladować mężczyzn. Przeciwnie, to oni jej zazdroszczą. Zuzanny żyją w świecie, w którym jest więcej fantazji i natchnienia niż mozolnej walki o byt. Obdarzone są artystyczną duszą i nawet w skromnych warunkach materialnych potrafią się otoczyć rzeczami, od których bije niezwykłością i przygodą. Mają wrodzone poczucie piękna i harmonii i przynajmniej, choć trochę mistyczny stosunek do rzeczywistości. Zuzanny lubią przyrodę, kwiaty i ogrody i stąd czerpią siły, a ze sportów najbliższe jest im pływanie. W każdych okolicznościach pozostają wierne sobie. Żyją po swojemu.
Alicja - osoba o tym imieniu jest zaradna i twórcza - może być nauczycielem, muzykiem lub literatem. Jest bardzo oddana rodzinie, oszczędna w gospodarowaniu mieniem własnym, umie dobrze gotować. Umie również znaleźć się w towarzystwie różnego rodzaju, potrafi szybko dostosować się do sytuacji - ma duże poczucie humoru. Jest osoba lubianą.
Agata - po grecku znaczy "dobra", choć nie jest łagodna i opiekuńcza. Optymistycznie patrzy na świat. Kocha ruch. Nie cierpi nudy. Jest bardzo uzdolniona artystycznie, że szczególnymi skłonnościami do rozwijania talentu literackiego. Na każdym kroku ujawnia swój twórczy umysł, jest skłonna do dyplomacji. Ma wspaniałe poczucie humoru, co ułatwia jej stosowne wychodzenie z sytuacji życiowych.
Marek - to imię również jest z łacińskiego i wywodzi się od imienia boga Marsa. Marek posiada dużą indywidualność twórczą, kocha sztuki piękne, potrafi odnieść duże sukcesy literackie. Jeżeli nie poświęci się tej dziedzinie sztuki, to odniesie powodzenie w naukach matematycznych. Jest skryty, lojalny, spokojny, pracowity. Potrafi w każdej sytuacji odnaleźć się, wyjść cało z każdej opresji, bowiem jest pewny siebie. Lubi bardzo wolność myśli i swobodę działania, - nie znosi gdyby ktoś narzucał mu swoje ramy organizacyjne. Ceni kontakt z przyrodą, lubi wygodne życie, smaczne potrawy, modne ubiory. Ma skłonności do zagłębiania się w tajemnice życia, śmierci i wiary. Może być dobrym mężem, wzorowym ojcem, szanowanym obywatelem.
Romuald - jest imieniem o pochodzeniu germańskim. Wywodzi się od słów hruom, czyli sława, chwała, oraz waltan - rządzić, panować. Oznacza mężczyznę, którego rządy przynoszą chwałę, który zdobył sławę dzięki swemu panowaniu. W Polsce imię to jest notowane od XVII w., dziś używa go 19 189 Polaków (w 2001 r. - 27 244). Zdaniem astrologów Romualdowie są niepoprawnymi romantykami. Są pełni wiary we własne siły. Jeśli o czymś marzą lub czegoś chcą dokonać, nie zważają na przeszkody. Imię to jest najbardziej odpowiednie dla osób urodzonych pod znakiem Lwa.
i jak myślicie??
ile w tym wszystkim prawdy jest???
z pewnymi przedstawionymi wyżej IMMIENNYMI TEORIAMI zgadzam się w 100% (zgadnijcie które to?) jednak reszta jakaś taka nijaka jest :_)))
pozdrawiam
Aleksandra
Paweł - odważna, samodzielna, wolna dusza. Wierny przyjaciel, pomocny kolega. Prawdomówny i uczciwy. W miłości subtelny i prawy. W pracy sumienny wykonawca powierzonych zadań. Dokładnie planuje przedsięwzięcia. Materiał na inżyniera lub informatyka. Choć niezbyt ambitny - odnosi zwycięstwa również nad sobą. Bywa kapryśny!
Barbara - ma ciekawa osobowość, jest uczuciowa, spokojna, niezależna. Interesuje się sztuka i życiem towarzyskim, ale przyzwyczajona jest do wygód. Typ kobiety niezależnej, pewnej siebie i do perfekcji szlachetnej. Zawsze pozostaje lojalna wobec przełożonych, wierna swym życiowym zasadom, ciągle poszukująca dobrych rozwiązań trudnych spraw życiowych. Lubi poznawać inne kraje, toteż dużo czyta i podróżuje. Posiada talent artystyczny, który musi być odkryty przez inna osobę. Jest wzorowa matka i dobra przyjaciółka męża. Bardzo czuła na krzywdę ludzka.
Andrzej - posiada naturę odważna, szczera, niezwykle wnikliwa. Umie nie tylko inicjować przedsięwzięcia, ale również sprawnie je przeprowadzać. Jest uzdolnionym kierownikiem, chętnie radzi innym. Założone przez niego ognisko rodzinne może uchodzić za wzór do naśladowania.
Adam - lubi trzymać się faktów, ale często nie dowierza swoim umiejętnościom i traci samodzielność. Spokojny, dyplomatyczny; wybija się w szkole. Długo kocha w tajemnicy, ale w miłości wierny. Nie zawsze umie walczyć o swoje. Przyszłość w usługach lub handlu. Oszczędny aż do skąpstwa, często bardzo uparty!
Katarzyna - osoba o tym imieniu godna jest podziwu, szacunku i uznania. Jest, bowiem szlachetna, prostolinijna, stała w przekonaniach, pracowita, skrupulatna. Nie znosi osób dwulicowych, krętaczy i kłamców. Ma duże uzdolnienia artystyczne oraz dar opanowania wiedzy, dlatego może odegrać poważna rolę w życiu naukowym. Osoba kulturalna, oddana domowi, mężowi i kochająca dzieci całym swym dobrym sercem. Lubi przyrodę, podziwia sztuki teatralne, daje przykład jak zdobywać wiedzę.
Zuzanna - Spośród używanych dziś w Polsce imion, imię Zuzanna jest z pewnością najstarsze. Pochodzi, bowiem ze starożytnego Egiptu, liczy więc sobie przynajmniej cztery, a może i pięć tysięcy lat. W języku staroegipskim brzmiało Seszen, co oznaczało kwiat wodnej lilii, czyli lotosu. Zuzanna jest obrazem kobiety, do której mężczyzna musi dorosnąć. Zuzanna należy do tych imion, które przypominają o czysto kobiecym wątku życia duchowego. Idealna Zuzanna to kobieta, która jest sobą i aby być szczęśliwa, nie musi w niczym naśladować mężczyzn. Przeciwnie, to oni jej zazdroszczą. Zuzanny żyją w świecie, w którym jest więcej fantazji i natchnienia niż mozolnej walki o byt. Obdarzone są artystyczną duszą i nawet w skromnych warunkach materialnych potrafią się otoczyć rzeczami, od których bije niezwykłością i przygodą. Mają wrodzone poczucie piękna i harmonii i przynajmniej, choć trochę mistyczny stosunek do rzeczywistości. Zuzanny lubią przyrodę, kwiaty i ogrody i stąd czerpią siły, a ze sportów najbliższe jest im pływanie. W każdych okolicznościach pozostają wierne sobie. Żyją po swojemu.
Alicja - osoba o tym imieniu jest zaradna i twórcza - może być nauczycielem, muzykiem lub literatem. Jest bardzo oddana rodzinie, oszczędna w gospodarowaniu mieniem własnym, umie dobrze gotować. Umie również znaleźć się w towarzystwie różnego rodzaju, potrafi szybko dostosować się do sytuacji - ma duże poczucie humoru. Jest osoba lubianą.
Agata - po grecku znaczy "dobra", choć nie jest łagodna i opiekuńcza. Optymistycznie patrzy na świat. Kocha ruch. Nie cierpi nudy. Jest bardzo uzdolniona artystycznie, że szczególnymi skłonnościami do rozwijania talentu literackiego. Na każdym kroku ujawnia swój twórczy umysł, jest skłonna do dyplomacji. Ma wspaniałe poczucie humoru, co ułatwia jej stosowne wychodzenie z sytuacji życiowych.
Marek - to imię również jest z łacińskiego i wywodzi się od imienia boga Marsa. Marek posiada dużą indywidualność twórczą, kocha sztuki piękne, potrafi odnieść duże sukcesy literackie. Jeżeli nie poświęci się tej dziedzinie sztuki, to odniesie powodzenie w naukach matematycznych. Jest skryty, lojalny, spokojny, pracowity. Potrafi w każdej sytuacji odnaleźć się, wyjść cało z każdej opresji, bowiem jest pewny siebie. Lubi bardzo wolność myśli i swobodę działania, - nie znosi gdyby ktoś narzucał mu swoje ramy organizacyjne. Ceni kontakt z przyrodą, lubi wygodne życie, smaczne potrawy, modne ubiory. Ma skłonności do zagłębiania się w tajemnice życia, śmierci i wiary. Może być dobrym mężem, wzorowym ojcem, szanowanym obywatelem.
Romuald - jest imieniem o pochodzeniu germańskim. Wywodzi się od słów hruom, czyli sława, chwała, oraz waltan - rządzić, panować. Oznacza mężczyznę, którego rządy przynoszą chwałę, który zdobył sławę dzięki swemu panowaniu. W Polsce imię to jest notowane od XVII w., dziś używa go 19 189 Polaków (w 2001 r. - 27 244). Zdaniem astrologów Romualdowie są niepoprawnymi romantykami. Są pełni wiary we własne siły. Jeśli o czymś marzą lub czegoś chcą dokonać, nie zważają na przeszkody. Imię to jest najbardziej odpowiednie dla osób urodzonych pod znakiem Lwa.
i jak myślicie??
ile w tym wszystkim prawdy jest???
z pewnymi przedstawionymi wyżej IMMIENNYMI TEORIAMI zgadzam się w 100% (zgadnijcie które to?) jednak reszta jakaś taka nijaka jest :_)))
pozdrawiam
Aleksandra
poniedziałek, 15 marca 2010
co ma być to będzie ... :-)))

TAK...zrobiłam to...zgłosiłam się, wypełniłam aplikacje i czekam bo..... co ma być to będzie i nie mam na to większego wpływu :-))
na nic się nie nastwiam choć myślę pozytywnie i podchodzę do całej sprawy bardzo optymistycznie :-) ostatnio zaczęłam czytać (po raz drugi już) książkę pt. POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI autorstwa Josepha Murphy i wiem jedno JEŚLI CHCESZ COŚ W ŻYCIU OSIĄGNĄĆ TRZEBA MYŚLEĆ POZYTYWNIE, POZYTYWNIE, POZYTYWNIE i jeszcze raz POZYTYWNIE!!!
nawet jeśli nie dostanę tego, o co tak bardzo obecnie zabiegam, nic wielkiego się nie stanie :-)) będę dalej próbować - aż do upadłego ihihihihih :-)))
więc narazie nie zdradzam szczegółów i trzymajcie kciuki :-))
piątek, 19 lutego 2010
dla Zuzi w dniu I urodzin :-)

Kochana Kruszynko :-) to już rok jak jesteś z nami :-) niesamowite jak wiele się zmieniło w życiu każdego z nas od momentu Twego przyjścia na świat :-) od samego początku pokazałaś nam jaka jesteś silna i jak wielką masz wolę życia :-) i choć było wiele ciężkich chwil ...nie poddałaś się!!!! dlatego też tak bardzo cieszymy się Tobą każdego dnia :-) i tak dzień za dniem rozwijasz się szybko i prawidłowo a wręcz książkowo :-) jestś mądra, piękna, wesoła a co najważniejsze otwarta na wszystko co Cię otacza do okoła :-) pamiętaj, że choć nie mogę mieć Cię na codzień to BARDZO CIĘ KOCHAM bo jesteś jedną z najważniejszych dla mnie osób !!! Ciocia Ola :-)))
PS.
Wszystkiego najlepszego w dniu pierwszych urodzin :)))
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
