Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 czerwca 2016
wtorek, 16 lutego 2016
wspomnienie z zeszłego roku :-)
znalazlam zdjecia z wyprawy na pole dyniowe :-) Ameli bardzo sie podobało więc warto to uwiecznić :-)
środa, 5 grudnia 2012
Pierwsza sesja Ameliowo- piżamowa ;-)
Hej :-) Jak widzicie idę za ciosem i wyposażam się w niezbędny sprzęt ;-) Wczoraj przyszło oświetlenie plus stojaki. Zaopatrzyłam się też w "tymczasowe" tło, bo te prawidłowe muszę zamówić z Polski. Nie mniej jednak to co mam wystarcza mi już by zacząć pierwsze sesje .... Hmmmm brzmi groźnie, co?? hahaha :-)) Tak na serio to przede mną tysiące zdjęć w ramach praktyki, by zdobyć odpowiednie doświadczenie. Kurs kursem ale ta cała wiedza i umiejętności same nie przychodzą wiec trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Tak więc w ramach ćwiczeń poprosiłam Amelkę o pomoc i oto efekty naszej współpracy :-) Jak na całkowitego amatora w fotografii dziecięcej to i tak mi się podoba! Mało tego... jak robiłam te zdjęcia to poczułam, że to naprawdę fajne zajęcie!!! :-))) A na koniec ... mój P. jak wrócił wczoraj z pracy i zobaczył ten cały sprzęt rozstawiony w dużym pokoju to powiedział:
- " źle ci nie życzę, ale jak to nie wypali, to fajne gadżety będziemy mieli w domu."
A po chwili dodał:
" ale co ja mówię, Tobie zawsze wszystko wychodzi ;-) "
czwartek, 29 listopada 2012
Nocny Marek :)
Oto my :-) Mama Ola i Amelka :) jest godzina 23.30 a moje dziecko nie chce spać. Zasnęła ok 19-tej a następnie obudziła się po 20-tej i na tyle było by spania. Marudziła, wierciła się, domagając się naszej nieustannej obecności. A że była przeziębiona, miała kaszel i katar to postanowiłam dać jej Ibuprofen, który jak się później okazało, zamiast ukoić ból i uśpić moje dziecko to rozkręciło ją na maxa! dosłownie... biegała po mieszkaniu jak szalona i nie chciała się zatrzymać :-) "Ale to nie czas na zabawę, do łóżka już"-mówiłam do niej, a ona się tylko śmiała haha :-) W każdym razie na pomoc przyszedł ten cudny gadżet- telefon komórkowy i przy dźwiękach MIO MAO zasnęła - ufff, a ja zaraz za nią :-)
Właśnie teraz zauważyłam, że wychodzi jej dolna lewa dwójka, która pewnie też była przyczyną bezsennej nocy!
Zmienię jeszcze temat na sekundkę :-) Pochwalę się moim nowym cackiem :-))
Jest cudny! Mam nadzieję, że będę go w stanie opanować, bo tyle ma funkcji, że szok :-)
niedziela, 18 listopada 2012
pranie i parowanie mózgu
tak się właśnie czuję... na chwilę obecną mam PRANIE I PAROWANIE mózgu :-)
a przyjdzie jeszcze czas na SUSZENIE, PRASOWANIE i POUKŁADANIE wszystkiego na swoim miejscu tak jak się należy :-) mówię oczywiście o wiedzy, którą od kilku dni powoli pochłaniam :-) na razie czuję się oszołomioną tą całą teorią ale mam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży i jak zacznę praktykować to będzie już tylko lepiej :-)
pewnie się zastanawiacie o czym mówię ???
zdradzę Wam, że postanowiłam zacząć swoją przygodę z fotografią dziecięcą :-))
Na razie nazywam to PRZYGODĄ bo jak to się zakończy tego jeszcze nie wiem. Jeśli odnajdę się w tym co mam zamiar robić, to będę najszczęśliwszą osobą pod słońcem ;-) natomiast jeśli stwierdzę, że jednak nie nadaję się na fotografa, to na pewno będę bogatsza o wiedzę, którą zdobędę oraz będę świetnym fotografem dla mojej córki :-)
Dlaczego taki wybór??
Jak już wcześniej pisałam, ostatnio miałam ogromną potrzebę zmienienia czegoś w swoim życiu... byłam na rozdrożu i nie wiedziałam w którą stronę iść... aż pewnego dnia, pod wpływem kilku czynników, zdecydowałam że zajmę się fotografią. Na początku dla zabawy a z czasem być może na poważnie!!! A teraz powiem tak....Na początku roku moja koleżanka M. podjęła kurs na Akademii Fotografii Dziecięcej. W ramach ćwiczeń zaprosiła nas na darmową sesję. Będę szczera i powiem, że jakoś nie widziałam tego wszystkiego... nie życzyłam jej źle, wręcz przeciwnie!, ale wydawało mi się, że z takiego kursu nic nie można wynieść i bardzo sceptycznie do tego podchodziłam. A jak jest dziś ??? Dziś jestem dumna z M. i chcę iść w jej ślady!!! M. choć ciągle się uczy, pracuje już jako fotograf i robi cudowne sesje noworodkowe, rodzinne, dziecięce. Ona dała mi natchnienie i wiarę, że jak się tylko czegoś chce to można to osiągnąć. Oto jej strona http://www.fairydustphoto.com/ :-)
Na chwilę obecną rozpoczęłam kurs, oglądam tysiące innych kursów i kursików na youtube, czytam różne publikacje i pochłaniam to wszystko jak gąbka wodę. A że tego wszystkiego jest ogrom to mój mózg paruje haha :-)) Na szczęście aparat posiadam, muszę jeszcze dokupić TYLKO ;-) lampę i cały sprzęt do studia domowego.... masakra! haha :-)) Dam radę!!! Dam radę!!! Dam radę!!! i już niedługo zobaczycie moje pierwsze zdjęcia.
A poniżej fotka Amelii z dzisiejszego poranka ;-) Zrobiłam ją samodzielnie ustawiając odpowiednich funkcji aparatu i nie korzystając z opcji AUTO! :-)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)























