niedziela, 27 maja 2012

TESTUJEMY AVIO!!


Jak już wcześniej wspominałam zostało mi zaproponowane testowanie wózka AVIO firmy INGLESINA. Troszkę czasu trwało od momentu załatwienia wszystkich formalności i od kilku dni jesteśmy szczęśliwymi testerkami :-))) Jak na razie widzimy same plusy i jeden mały minus ale o tym potem. Po przyjeździe do Polski czekała na nas już paczka.



Jak na złość popsuł nam się aparat fotograficzny w trakcie rozpakowywania wózka i początkowe zdjęcia były robione telefonem komórkowym... tragedii nie ma ale ostrości też nie hahha ;-) Wózek faktycznie, jak na spacerówkę przystało, jest lekki i zajmuje mało miejsca! Złożenie zajęło nam jakieś 15 min i opanowanie wszystkich trików kolejnych kilka minut! A jakie to triki?? Otóż Avio rozkłada się i składa dosłownie jedną ręką!!! Przyznam, że brzmi to mało wiarygodnie ale faktycznie tak jest :-))) Poza tym największy plus jaki dostrzegłam do tej pory to jego lekkość prowadzenia- jest po prostu FENOMENALNA!!! Wózek, na w miarę płaskich i nie wyboistych powierzchniach, można prowadzić dosłownie jednym palcem-REWELACJA! Ponadto, wciśnie się w każdą alejkę w sklepie z uwagi na swoje rozmiary. Ma zaledwie 49.5 cm szerokości! Pamiętam jak poprzednim wózkiem zawsze miałam problemy by w sklepie zmieścić się pomiędzy jednym a drugim regałem bądź wieszakami z ubraniami- a Avio wjedzie wszędzie! Jego kompaktowe rozmiary świetnie sprawdzają się także w samochodzie. Po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca w bagażniku, co w naszym przypadku jest bardzo ważne, bo przeważnie podróżuje z nami pies Gines, który do małych nie należy i potrzebuje sporo miejsca!!! 
A co dla mnie najważniejsze, to fakt, że Amelia czuje się w nim komfortowo i ma wystarczająco dużo miejsca i swobody!! Za równo w pozycji siedzącej jak i leżącej czuła się wygodnie. Pasy są 5-cio ramienne i bardzo bezpieczne! Szybko i łatwo się zapinają. Dużym plusem jest też pojemny koszyk, który pomieści o wiele więcej aniżeli jest napisane w instrukcji ;-) O kolorze i wyglądzie nie muszę chyba nic pisać bo to widać na zdjęciach- cudne!!! I choć uwielbiam czerwony, to ciesze się, że wybraliśmy kolor zielony bo świetnie kontrastuje z czerwienią- co widać na zdjęciach!



Na wstępie wspomniałam, że dostrzegłam jedną i mam nadzieje, że ostatnią wadę. Owa wada, powiązana jest z konstrukcją wózka, i by łatwo i szybko się go składało i rozkładało, to pewnie tak musi być! Otóż rączka jest ruchoma, jakiś taki dziwny patent, i przy każdej potrzebie poddźwignięcia wózka rusza się, tak jakby  składała się. Nie wiem jak dokładnie to opisać ale pewnie to kwestia przyzwyczajenia i za jakiś czas nie będę na to zwracać uwagi. Ale przy tak dużej ilości zalet i plusów taka mała wada nie ma większego znaczenia, nieprawdaż???? ;-)

9 komentarzy:

  1. no mi też na początku dziwnie z tą rączką było ale szybko się przyzwyczaiłam :) wózek jest boski :D ! uwielbiamy go :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wózeczek, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oby się sprawdził doskonale.
    my jesteśmy na etapie szukanie wózka.
    każdy ma jakieś wady i za;ty i ciężko wybrać.
    a ile waży ten?

    OdpowiedzUsuń
  4. i to jest testowanie! gratuluję!
    niech się dobrze sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wózki tej marki są świetne. Dla nas niestety trochę za drogie :(
    miłego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Amelia jest cudna:)) milego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. aLEZ ZAZDROSZCZE! Jest piekny! i wyglada na wygodny!
    Ja nadal nie wiem jak robicie zeby testowac takie rzeczy;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. masz na myśli że się dzieli na pół w środku? moja też taka jest i wkurza mnie to niemilosiernie. druga sprawa ze jest ciezki i ze ma malenki kosz na zakupy - a ze mam raczke tak jak Ty nie ma gdzie wiesszac tych cholernych zakupow jak kosz jest pelen i musze niesc :-( mam maxi cosi loole o tu kupilam: http://www.ebay.co.uk/itm/New-Maxi-Cosi-Loola-Up-Stroller-Pushchair-in-Kid-Art-RRP-290-/370622005104?pt=UK_Baby_BabyTravel_Pushchairs_GL&hash=item564acaff70#ht_1811wt_1396

    OdpowiedzUsuń